SPACER NOCĄ

już nie dostrzeżesz
blasku w jej oczach
a na jej stópkach 
nie ujrzysz różowych pantofelków
jej odczłowieczonego ciała
nie okryje już nigdy 
zwiewna sukienka
a w jej torebce
nie znajdziesz inności
podąża krętymi uliczkami
wielkiego miasta
i przy skąpo oświetlonych chodnikach

szuka twego oblicza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz